Negocjacja cen – czy to możliwe?

Szczęściem i przekleństwem zarazem jest dla zleceniodawcy mnogość firm oferujących usługi budowlane. Przekleństwem, bo znalezienie najlepszej opcji w gąszczu ofert nie należy do najprostszych zadań. Szczęściem, bo sytuacja ta zwiększa konkurencję na rynku i wymusza na wykonawcach pewną elastyczność i wychodzenie na przeciw oczekiwaniom klientów.

Oczywiście każda firma budowlana, niezależnie czy duża czy mała, układa swój cennik robót budowlanych w konkretnych warunkach. Nie jest możliwe zejście poniżej pewnego pułapu kosztów, dyktowanego przez ceny materiałów. Większe pole manewru mają tu duże firmy budowlane, które niejednokrotnie mogą liczyć na wysoce korzystne rabaty u dostawców wszelakich artykułów budowlanych. Również znacznie większy obrót pozwala im na zmniejszenie marży własnej w stosunku do cen zawartych cenniku robót budowlanych, jeżeli tylko przekonamy je, że nadal będzie się to opłacać.

Wydawać by się zatem mogło, że większe ustępstwa i rabaty można wywalczyć u większej firmy budowlanej. Nie zawsze jest to jednak prawda. W tego typu przedsiębiorstwach zwykle nie rozmawiamy z właścicielem, a jedynie ze sprzedawcą, ograniczonym sztywnymi, odgórnymi wytycznymi. Również płace robotników należą do kosztów stałych i wpływają na cennik robót budowlanych. Z drugiej strony jedno- czy dwuosobowe firmy budowlane, są pod tym względem dużo bardziej elastyczne. Wykonawca-właściciel nie pobiera marży jako takiej, tylko wynagrodzenie, co daje mu szersze pole manewru w negocjacjach.

Jak zatem widać, trudno jest jednoznacznie powiedzieć w jakich firmach budowlanych możemy spodziewać się ewentualnie większych ustępstw w stosunku do cennika usług budowlanych. Wszystko zależy od naszego szczęścia i zdolności negocjacyjnych.